Mamy w zakladzie stary piec ktory zjada kase i ledwo zipie. Zastanawiam sie nad wymiana na kociol gazowy kondensacyjny, ale to spory wydatek na raz. Ktos robil taka inwestycje w firmie i wie po jakim czasie sie to mniej wiecej zwraca? bo szef pyta a ja nie mam twardych liczb.
Wymiana ogrzewania w firmie - kociol gazowy czy zostac przy starym? |
|
Robilismy taka wymiane w naszym budynku biurowym jakies trzy lata temu. Kondensacyjny realnie sciagnal nam rachunki o jakies 20-25% wzgledem starego grata, wiec inwestycja zaczela sie zwracac szybciej niz zakladalismy. Przegladalem wtedy rozne Kotły gazowe zeby porownac sprawnosc i ceny, i powiem ci ze roznice miedzy modelami potrafia byc spore, wiec nie bierz pierwszego z brzegu. Sprawdz tez czy nie ma akurat jakiegos dofinansowania, bo to zmienia kalkulacje.
Z ksiegowego punktu widzenia pamietaj ze taki zakup mozesz rozliczyc, wiec realny koszt jest nizszy niz cena z faktury. My tez wymienialismy i poza nizszymi rachunkami doszedl spokoj, bo stary potrafil pasc w najgorszym momencie zimy. Policz sobie ile placicie teraz miesiecznie i zobaczysz czy gra warta swieczki.
Ciekawy wątek, u mnie podobnie.
Wracam bo klient własnie przechodził tę decyzję. Wojtek jak się zdecydujesz, pamiętaj że lato to najlepszy moment na wymianę, bo zimą jak stary padnie płacisz krocie za ekspres i marzniesz. Koszt się rozlicza, a zwrot wychodzi szybciej niż się wydaje.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


