przejalem firme po ojcu i mamy w magazynie wozki widlowe a okazalo sie ze polowa chlopakow jezdzi bez aktualnych uprawnien, tata na to przymykal oko a ja nie chce miec problemu jak wejdzie kontrola albo nie daj boze cos sie stanie. musze ich poslac na kurs ale nie wiem gdzie zeby bylo porzadnie i z papierem ktory faktycznie cos znaczy a nie kwitek z neta. robiliscie takie szkolenia dla pracownikow, ile to trwa i jak ogarnac zeby produkcja nie stanela
potrzebuje przeszkolic ludzi na wozki w zakladzie skad sensowny kurs |
|
Mlody dobrze ze bierzesz to na powaznie, wozek bez uprawnien to ryzyko i mandatu i wypadku, a przy wypadku bez papierow ubezpieczyciel umywa rece. My ludzi slalismy na kurs wózek widłowy do osrodka co ma uprawnienia UDT, kurs i egzamin ogarniete jak nalezy. Plusem ze ten osrodek prowadzi tez uprawnienia elektryczne i gazowe oraz spawalnicze wiec jak masz wiecej ludzi do przeszkolenia w roznych rzeczach to robisz w jednym miejscu. Posylaj na zmiany zeby produkcja nie stanela
U nas tez pilnujemy tego twardo, bo to nie tylko formalnosc tylko realne bezpieczenstwo na hali. Mlody przy przejmowaniu firmy po kims to akurat dobry moment zeby uporzadkowac wszystkie uprawnienia naraz, nie tylko wozki. Zrob sobie liste kto co ma i kiedy traci waznosc, bo te papiery sa terminowe i potem zaskakuje cie ze polowa zalogi ma nieaktualne
Mlody dobrze że posłałeś ludzi porządnie. Zrób kalendarz kiedy komu wygasają uprawnienia, bo są terminowe i najgorzej jak zaskoczy cię w sezonie.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


