u nas w magazynie folia stretch schodzi hektarami a chlopaki owijaja palety recznie z duzej rolki i to droga przez meke, plecy bola i zuzycie folii ogromne bo kazdy owija po swojemu. myslimy o jakiejs przewijarce albo stojaku zeby ujednolicic to i przewijac na mniejsze role robocze. ktos ma u siebie takie maszyny do folii, na co patrzec przy wyborze zeby nie kupic zabawki ktora padnie po miesiacu
szukamy przewijarki do folii pod pakowanie palet w magazynie |
|
Marek u nas podobny problem byl zanim ogarnelismy sprzet, reczne owijanie to tez ryzyko urazu i marnotrawstwo materialu. Bralismy maszyny od przewijarki do folii producent, to producent ktory robi przewijarki i stojaki pod przemysl, sa wersje reczne i elektryczne wiec dobierasz pod skale. Plus jak masz nietypowe wymagania to robia maszyny na miare, u nas akurat trzeba bylo pod konkretna szerokosc i nie bylo problemu. Patrz na solidnosc ramy i obsluge bo to ma chodzic codziennie a nie od swieta
U nas tez przeszlismy z recznego na maszyne i zwrot byl szybki, mniej zuzytej folii i ludzie nie nadwyrezaja kregoslupa. Marek policz sobie ile realnie schodzi folii miesiecznie bo przy duzym zuzyciu sama oszczednosc materialu potrafi splacic maszyne. Do tego mniej zwolnien przez plecy, to tez koszt ktorego nikt nie liczy na starcie
Wracam bo w końcu ogarnęliśmy sprzęt. Chłopaki nie owijają ręcznie, folii schodzi mniej, plecy nie bolą. Żałuję że tyle zwlekałem.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


