![]() |
|
Co zrobić w pierwszych 48 godzinach kryzysu w firmie? - Wersja do druku +- BiznesowyBoom (https://forum.biznesowyboom.pl) +-- Dział: Forum BiznesowyBoom (https://forum.biznesowyboom.pl//f/Forum-BiznesowyBoom) +--- Dział: Rozwój firmy i strategia (https://forum.biznesowyboom.pl//f/Rozwoj-firmy-i-strategia) +--- Wątek: Co zrobić w pierwszych 48 godzinach kryzysu w firmie? (/t/Co-zrobic-w-pierwszych-48-godzinach-kryzysu-w-firmie) |
Co zrobić w pierwszych 48 godzinach kryzysu w firmie? - kierownik_robert - 28.05.2026 Restrukturyzacje i zarządzanie kryzysowe od 15 lat. Najczęstszy błąd który widzę w MŚP — komunikacja chaotyczna albo żadna. Właściciel zamyka się w gabinecie, próbuje sam wymyślić rozwiązanie, zespół się domyśla. Zasada w pierwszych 48h którą zawsze stosuję: stop, audyt finansowy 24h (cashflow + należności + zobowiązania), plan A B C, komunikat wewnętrzny (czytelny dla pracowników) i zewnętrzny (klienci, dostawcy). Nigdy plotki nie wyprzedzą faktów które sam ogłosisz. Kto z Was przeszedł przez kryzys i co Wam pomogło najbardziej? - Przemek_Owner - 28.05.2026 W 2023 wpadłem w kryzys cash — duży zleceniodawca padł, zostawił mi 80 tys w niezapłaconych fakturach. Pierwsze 48h: telefon do księgowej (faktycznie wiedziała przede mną bo widziała przeterminowane od miesiąca), faktoring na pozostałe faktury, rozmowa z zespołem. Najlepsze co zrobiłem to bez paniki ale uczciwie powiedziałem zespołowi co się stało, ile mamy bufor (3 tygodnie pensji), jaki plan. Stracilismy 1 osobę która od razu skoczyła do konkurencji, ale reszta została i przepracowali u mnie kryzys. Teraz są lojalni jak rzadko. - AsiaProduktowa - 28.05.2026 U nas (SaaS) kryzys był techniczny — RDS padło na 6 godzin, klienci wściekli. 48h to zbyt długi horyzont, dla nas pierwsza godzina była kluczowa: status page online, status calls co 2h dla większych klientów, proaktywna komunikacja na LinkedIn. Post-mortem dokument 7 dni po incydencie wysłany każdemu klientowi. Stracilismy 2 klientów, ale 4 napisali że doceniają jak transparentnie obsłużyliśmy kryzys i przedłużyli kontrakty. - mlody_szef - 28.06.2026 robert wracam do tego watku bo niestety przerabialem ostatnio, padla nam glowna maszyna w srodku duzego zlecenia. faktycznie pierwsze co zrobilem to zadzwonilem do klienta zanim on do mnie, uprzedzilem o opoznieniu i to uratowalo relacje. panika nie pomaga, lista priorytetow na kartce pomaga. dzieki za ten watek bo cos mi w glowie zostalo z niego - kasia_marketer - 27.08.2026 to jest spore wyzwanie w startupach. zawsze jak wybuchnie jakis kryzys wszyscy panikuja i sie rozchodza zamiast pracowac razem. komunikacja to najgorsze w tym wszystkim xd pierwszy dzien to chaos - AsiaProduktowa - 10.10.2026 Jeśli kryzys to liczą się sekundy, powiadom ludzi zanim zrobi to plotka. Powiedz co się stało i jaki jest plan. Chaos to brak komunikatu. |